Wybierz rozmiar czcionki:

Wybierz język:

Opadający kącik ust, osłabiona mimika części twarzy, porażenie mięśni utrudniające mowę? W leczeniu porażeń nerwu twarzowego pojawiła się nowa, obiecująca metoda – miomodulacja. Rozwija ją niewielka garstka specjalistów na świecie, w tym pani dr n. med. Agnieszka Zwolińska, która zgodziła się opowiedzieć o miomodulacji i jej zastosowaniach.

Miomodulacja jest techniką wpływania na funkcję mięśni mimicznych poprzez kwas hialuronowy. Można dzięki niej osłabić lub poprawić siłę skurczu mięśnia. Swoje zastosowanie znajduje w leczeniu asymetrii twarzy na skutek uszkodzeń neurologicznych np. porażenia nerwu twarzowego, którego częstą przyczyną jest porażenie samoistne tzw. Bella.
Miomodulacja jest sformułowaniem, które trudno wyjaśnić jednym zdaniem. Jest to określenie sugerujące wpływ pewnych czynników na mięśnie. W tym konkretnie przypadku mówimy o modulowaniu pracy mięśni poprzez kwas hialuronowy. Okazuje się bowiem, że pracę mięśni mimicznych można wspomóc lub osłabić odpowiednią iniekcją kwasu hialuronowego. Ta technika może znaleźć zastosowanie w chorobach powodujących upośledzenie funkcji mięśni mimicznych, np. porażenie nerwu twarzowego, asymetrie twarzy, dysfunkcje mięśni mimicznych o innych przyczynach (uszkodzenia pooperacyjne, borelioza). Twórcą tej techniki jest brazylijski chirurg plastyk dr Mauricio de Maio. Zaobserwował on podczas swojej wieloletniej praktyki, że kwas hialuronowy podawany nad mięśniami twarzy powoduje zmniejszenie siły tychże, a podany w odpowiednim miejscu pod mięśniem skutkuje poprawą ich funkcji. Jego obserwacje są niczym innym jak tylko zastosowaniem zasad fizyki i fizjologii. Większy ciężar osłabia siłę skurczu mięśnia, zaś skrócenie ramienia dźwigni powoduje zwiększenie siły mięśnia.
W sytuacji asymetrii twarzy, której przyczyną jest porażenie nerwu twarzowego, często występuje hiperaktywność mięśni po stronie przeciwnej do porażenia. Zwiększa to wizualnie asymetrię jak również upośledza funkcjonalność. Dlatego ważne jest, aby leczeniem objąć całą twarz pacjenta.
Obecnie miomodulacja jest metodą nadal innowacyjną. Jako jedyna metoda do tej pory daje szanse na poprawę funkcji mięśni twarzy po stronie niedowładu. Alternatywne metody tj. leczenie toksyną botulinową czy leczenie chirurgiczne nie dają możliwości poprawy funkcji mięśni, a jedynie osłabiają mięśnie hiperaktywne lub poprawiają estetykę twarzy. Jak do tej pory wykonano kilkadziesiąt zabiegów miomodulacji, a ich efekty, zarówno wizualne, jak i funkcjonalne, zostały wysoko ocenione przez lekarzy i pacjentów. Pacjenci ci o wiele lepiej funkcjonują w społeczeństwie, są zarówno lepiej odbierani, jak również sami czują się swobodniej. Zatem poza ogromną poprawą zwykłych czynności życiowych, tj. zamykanie oka, bardziej symetryczny uśmiech czy większa swoboda w jedzeniu, poprawia się jeszcze szereg aspektów społecznych.
Zabieg miomodulacji może być wykonywany przez lekarzy z dużym doświadczeniem zabiegowym. Aktualnie jest on przeprowadzany zaledwie przez kilka osób na świecie, w tym dwie z Polski. Ważne jest też zaangażowanie neurologopedy – zarówno na etapie kwalifikacji pacjenta do zabiegu, jak też terapii po jego przeprowadzeniu. Pozwala to uzyskać optymalne efekty funkcjonalne, a więc poprawić mowę i komunikowanie emocji.
Zabieg trwa około 2 godzin, jednak przygotowanie do zabiegu zajmuje drugie tyle. Ważne jest bowiem, aby dokładnie ocenić funkcje i sprawność mięśni twarzy pacjenta. Do dokładnej oceny i kwalifikacji potrzebne są dodatkowe badania tj. EMG i USG oraz odpowiednio zebrany wywiad. Badania te również pozwalają ocenić skuteczność zabiegu po jego przeprowadzeniu. Pierwsze efekty są widoczne tuż po iniekcji. Im dłużej jednak po zabiegu, tym większa szansa na regenerację mięśni i poprawę ich funkcji. Nadal nie wiadomo czy efekty zabiegu mogą być trwałe, obecnie można stwierdzić, że rezultaty utrzymują się ok. 1,5 roku.

dr n. med Agnieszka Zwolińska,
Terapia Neurologiczna Samodziel

 

Dr n. med. Agnieszka Zwolińska jest specjalistą chorób wewnętrznych i lekarzem medycyny estetycznej. Specjalizuje się w wykorzystaniu metod medycyny estetycznej do poprawy funkcjonowania mięśni twarzy u osób z deficytami neurologicznymi po udarach, porażeniach nerwów twarzowych i w przebiegu innych chorób. Jest jednym z pionierów wykorzystania kwasu hialuronowego w zabiegach przywracających prawidłowe funkcjonowanie mięśni twarzy - tzw. miomodulacji. W rozwijaniu tego nowego obszaru dr Zwolińska integruje codzienną praktykę z obszaru medycyny estetycznej z wieloletnim doświadczeniem w pracy naukowej i klinicznej na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym.

 

Drukuj stronę
Wyślij znajomemu
BI SYSTEM
Kampania 1 na 6
Idz do góry strony